Gdzie prowadzi się kanały wentylacyjne?
Kanały wentylacyjne do systemu rekuperacji najczęściej prowadzi się w stropie lub w suficie podwieszanym. Są to dwa najpopularniejsze, najbardziej sprawdzone i najczęściej stosowane rozwiązania w nowoczesnym budownictwie jednorodzinnym.
Wybór konkretnego sposobu prowadzenia przewodów zależy od konstrukcji budynku, zastosowanych technologii, przyjętych założeń projektowych oraz – co najważniejsze – etapu, na jakim znajduje się dana inwestycja. Oba te rozwiązania pozwalają całkowicie ukryć instalację w przestrzeniach konstrukcyjnych, dzięki czemu system pozostaje w 100% estetyczny i niewidoczny dla mieszkańców, przy jednoczesnym zachowaniu maksymalnej wydajności.
Kiedy najlepiej zaplanować rozprowadzenie kanałów?
Kluczem do bezproblemowej i ekonomicznej realizacji jest czas. Projekt rekuperacji nie powinien być traktowany jako dodatek dokupywany w ostatniej chwili, lecz jako integralna część instalacyjna całego obiektu.
Najlepszy moment – tuż po projekcie architektonicznym: Planowanie rozpoczyna się idealnie w momencie, gdy masz gotowy projekt architektoniczny domu, a sam budynek jeszcze dosłownie nie stoi na fundamentach.
Przed zalaniem stropów i wykonaniem wylewek: Zaplanowanie trasowania przewodów przed zalaniem stropów oraz przed wylewkami posadzkowymi daje inwestorowi największą swobodę działania.
Zaaranżowanie instalacji na tak wczesnym etapie pozwala uniknąć późniejszych problemów, takich jak kłopotliwe przekucia przez elementy konstrukcyjne, konieczność robienia zabudów z płyt G-K czy obniżanie wysokości pomieszczeń tam, gdzie nie było to planowane.
Prowadzenie kanałów w stropie (zalewanie w posadzce)
Ta metoda polega na ułożeniu elastycznych przewodów wentylacyjnych bezpośrednio na surowym stropie i zalaniu ich warstwą wylewki . Jest to niezwykle czyste i estetyczne rozwiązanie, ale wymaga zachowania konkretnych zasad izolacyjnych w zależności od tego, gdzie dany strop się znajduje:
-
Strop między kondygnacjami ogrzewanymi (np. między parterem a piętrem):
Kanały układa się na płycie stropowej. Aby rury nie leżały bezpośrednio na twardym betonie i nie przenosiły drgań, pod kanały układa się miękką warstwę izolacji (np. 1 cm styropianu lub pianki). Dopiero na tak przygotowanej podbudowie rozprowadza się przewody, a całość przykrywa właściwą warstwą izolacji posadzkowej i zalewa wylewką. Ponieważ po obu stronach stropu panuje zbliżona, pokojowa temperatura, nie ma potrzeby stosowania grubej izolacji termicznej samych rur.
-
Strop pod nieogrzewanym poddaszem:Sytuacja wygląda zupełnie inaczej, gdy kanały prowadzone są po stropie oddzielającym część mieszkalną od zimnego, nieogrzewanego poddasza. Różnica temperatur między ciepłym powietrzem wewnątrz rur a mroźnym otoczeniem poddasza spowodowałaby wykraplanie się wody (kondensację) wewnątrz instalacji oraz ogromne straty ciepła. W takim przypadku wymagana jest znaczna warstwa izolacji termicznej – kanały muszą zostać dokładnie otulone i przykryte grubą warstwą styropianu lub wełny mineralnej (często 15–30 cm), aby zabezpieczyć system przed przemarzaniem.
2. Prowadzenie kanałów w sufitach podwieszanych
W tej metodzie rury wentylacyjne prowadzone są pod stropem i podwieszane do niego za pomocą dedykowanych uchwytów, a następnie w całości maskowane zabudową z płyt gipsowo-kartonowych (G-K).
-
Swoboda i łatwy montaż:
Rozwiązanie to nie wymaga ingerencji w wylewki ani konstrukcyjnego zalewania rur w betonie. Rury są prowadzone w przestrzeni technicznej pod stropem.
-
Wymagane obniżenie pomieszczeń:Trzeba pamiętać, że ukrycie skrzynek rozdzielczych i kanałów wymaga obniżenia sufitu o około 10–15 cm (w zależności od średnicy przewodów i skrzynek rozdzielczych).
Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii Blog

